„Karta Mieszkańca” to korzyści dla stałych mieszkańców

„Karta Mieszkańca” to korzyści dla stałych mieszkańców

Imienna „Karta Mieszkańca” uprawniająca do rabatów w opłatach np. za wodę i ścieki, miejskie ogrzewanie, ale również w sklepach, kawiarniach, restauracjach i innych zakładach usługowych – to propozycja radnych Grupy Morskiej – Cała Naprzód. Karta przysługiwałaby wyłącznie osobom zameldowanym w Świnoujściu i tu płacącym podatki. Byłaby ważna tylko z dowodem osobistym.

– Stali mieszkańcy Świnoujścia ponoszą wymierne koszty związane tylko z tym, że mieszkają w kurorcie. Wielu, poza plażą, nie korzysta wcale, albo tylko sporadycznie z tego, co oferuje ten kurort – mówi radny klubu Grupa Morska – Cała Naprzód Sławomir Nowicki. – Ale zmuszeni są płacić więcej za usługi, za towary w sklepach, w restauracjach itd. A przecież nie zarabiają tyle, co na przykład w Warszawie. Zresztą i w Warszawie wiele choćby artykułów spożywczych można kupić taniej, niż w Świnoujściu.

Dodaje, że wraz z pozostałymi radnymi klubu Grupa Morska – Cała Naprzód, rozmawiali z wieloma osobami prowadzącymi działalność gospodarczą, gastronomiczno-usługową w mieście.

– Przyznali oni, że bardzo chętnie udzieliliby rabatu stałym mieszkańcom Świnoujścia, ale w tej chwili nie mają takich możliwości. Nie mogą zastosować dwóch cen na jeden produkt/usługę; jedną dla stałych mieszkańców i drugą dla pozostałych klientów – mówi Sławomir Nowicki. – Wprowadzenie „Karty Mieszkańca” dałoby im możliwość, prawne narzędzie do stosowania rabatów dla świnoujścian.

Radni Grupy Morskiej – Cała Naprzód dodają, że na karcie, stali mieszkańcy mogliby także skorzystać jeśli chodzi o opłaty za wodę i ścieki. Podkreślają, że duża część mieszkań w Świnoujściu (przede wszystkim tych w nowym budownictwie, ale nie tylko) należy do osób spoza Świnoujścia i kraju.

– Wielu z nich ma po kilka, a nawet kilkanaście mieszkań – mówi radny Sławomir Nowicki. – Wykorzystując stale rosnącą atrakcyjność, a co się z tym wiąże popularność naszego miasta, traktują te mieszkania jak „maszynki” do zarabiania pieniędzy. Wynajmując lokale de facto prowadząc działalność gospodarczą, uzyskują niemałe dochody. Nie płacą jednak podatków z tego tytułu w naszym mieście (o ile w ogóle gdzieś płacą, w wielu przypadkach jest to tzw. szara strefa). Natomiast my, stali mieszkańcy, ponosimy tego koszty.
Dodaje, że wszyscy – i stali mieszkańcy i ci, którzy zarabiają na wynajmie mieszkań – płacą tyle samo za zużytą wodę i odbiór ścieków z gospodarstw domowych. Jak twierdzi nie ma możliwości „wyłapania” takich osób, a już na pewno nie tych mieszkających na stałe zagranicą. Jednak rozwiązaniem mogłaby być właśnie „Karta Mieszkańca”.

– Rada Miasta mogłaby podnieść ceny wody i ścieków, z tym jednak zastrzeżeniem, że osoby posiadające „Kartę Mieszkańca”, a więc stali mieszkańcy naszego miasta, mieliby rabat w wysokości podwyżki, a niewykluczone, że jeszcze większą – uważa Sławomir Nowicki.
Dla tych traktujących dochód z wynajmu mieszkań jako dodatkowy zarobek, taka podwyżka nie byłaby dużym kosztem wynikającym z faktu posiadania mieszkań w Świnoujściu i możliwości zarobkowania na nich. Natomiast dla stałych mieszkańców z pewnością byłaby to ulga w domowym budżecie.

– Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że nasza propozycja wdrożenia „Karty Mieszkańca” wymaga jeszcze wielu uzgodnień, dopracowań itd., ale uważamy, że warto, aby prezydent naszą propozycje rozważył – dodaje radny.
W interpelacji złożonej na sesji do prezydenta radni Grupy Morskiej – Cała Naprzód wnioskują o powołanie zespołu, który zająłby się przygotowaniem „Karty Mieszkańca” pod względem technicznym i merytorycznym.

– Mamy karty mieszkańców uprawniające do zniżek w Aqua Parku, mamy Bon Seniora… Dlaczego miasto nie może pójść krok dalej? – mówi Sławomir Nowicki. – Naszym zdaniem powinno. To przyniesie stałym mieszkańcom konkretne korzyści, odczuwalne przez każdego w portfelu. Zaoszczędzone w te sposób pieniądze mogliby przeznaczyć na edukację swoich dzieci, wnuków, na zdrowie. Ludzie będą mogli z czystym sumieniem powiedzieć „w Świnoujściu warto mieszkać, bo nasi radni, nasz prezydent dba o stałych mieszkańców”. Przypomnę – dodaje – że Karta Mieszkańca była jednym z ważnych punktów naszego programu wyborczego i tak, jak pozostałe pomysły, staramy się znaleźć dla niej poparcie.

Radna Sylwia Marszałek
Radna Dorota Mikulska
Radny Sławomir Nowicki